Clearex pokonuje Novą, ale odpada z Pucharu Polski
niedziela, 23 maja 2010 09:51
Drużyna Clearexu Chorzów po pierwszym spotkaniu od początku musiała odrabiać straty. Pierwsza odsłona to ciągłe ataki na bramkę katowiczan jednak bramkarz gości stał na posterunku. Kilka dogodnych sytuacji mieli gracze Clearexu ale szwankowała skuteczność.
Gdy wydawało sie ,że pierwsza połowa zakończy się remisem na 25 sekund przed końcem kapitan chorzowian Szłapa dał gospodarzom prowadzenie i było 1:0.To zwiastowało ogromne emocje w drugiej połowie.Tak też było, gdy na zegarze w 28 minucie pojawił się wynik 3:1 dla Clearexu do odrobienia strat brakowało tylko jednego gola. Jednak zawodnicy Novej wycofali bramkarza i strzelili gola. Trwała wymiana ciosów, która zakończyła się wygraną Clearexu. Wygraną jednak zbyt niską by awansować do kolejnej rundy. Tak więc Nova Katowice melduje się w półfinale Pucharu Polski, a Clearex Chorzów zakończył jeden z najgorszych sezonów klubu w swojej historii.
CLEAREX CHORZÓW - NOVA KATOWICE 6:5
Bramki dla Clearex-u: Andrzej Szłapa (20, 28), Michał Włodarek (24), Dawid Hajnc (32), Piotr Słonina (35), Patryk Piasecki (39); dla Novej: Mateusz Pawlak (24), Witalij Gawrylenko (29), Błażej Korczyński (30), Rafal Jarzmik (38), Oleksandr Szamitil (40)







W weekend rozegrano pierwsze mecze 1/4 finału Halowego Pucharu Polski w sezonie 2009/10. Rewelacja rozgrywek - Moto 46 Szczecin udowodniło, że wyeliminowanie w poprzedniej rundzie mistrzów Polski z Pniew nie było dziełem przypadku i w sobotę pokonało na wyjeździe inny zespół ze Szczecina - Pogoń 04, która zakończyła ostatni sezon w Ekstraklasie PLF na piątym miejscu.
Akademia FC Pniewy w ostatniej kolejce PLF sezonu 2009/10 pewnie pokonała chorzowski Clearex i wywalczyła upragniony tytuł Mistrza Polski. Chorzowianie walczyli dzielnie - do 18 minuty na parkiecie mieliśmy remis po 1, ale pniewianie niesieni informacjami napływającymi z Łęczycy i fantastycznym dopingiem sporej grupy kibiców, która za swoimi piłkarzami wybrała się do Chorzowa, „wrzucili” wyższy bieg i wypunktowali podopiecznych Tadeusza Wolnego aż 6-2. Po końcowej syrenie radości w obozie akademików nie było końca.
FC Nova Katowice odwołała się od Decyzji sędziów w meczu przedostatniej kolejki zakończonego sezonu. Mowa o spotkaniu z Hurtapem Łęczyca, który katowiczanie przegrali we własnej hali 2-3. O co chodzi?
Drużyna Novej Katowice miała jeszcze szansę na zdobycie tytułu mistrza Polski. Jednak nie zdołała sobie poradzić z dobrze grającą na własnym parkiecie Pogonią 04. Szczecinianie przystąpili do tego spotkania na luzie i bez presji a klasa rywala wyzwoliła dodatkowa motywacje i koncentracje. 





















